| Oto moja magia;D |
| Księga gosci 2011 listopad 2009 czerwiec 2008 maj 2007 maj 2006 maj kwiecień marzec styczeń 2005 wrzesień czerwiec maj kwiecień styczeń 2004 listopad październik wrzesień sierpień lipiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2003 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec kwiecień marzec Sikamy na kaczyńskiego! Spieprzaj dziadu! Kaczyński ma małego fiutka Związani więzami braterstwa i przyjaźni, blogi ziomalów pełnych wyobraźni! ^^; Andrea <3 Justynka miś miś ^^ Czuczen!..;[ |
to ja L. o.O;'(+(ii)-.tT;oO; 2011-11-02 21:18:37 skomentuj dni Nie wierzę w to co się ze mną dzieje. o.O;'(+(ii)-.tT;oO; 2009-06-18 13:31:47 skomentuj ads Plan niezrealizowany, nie chcę, ale muszę. Dopiero wtedy będę wolny. Lepiej być złym czy obojętnym ? Czas pokaże. I ja pokażę, o ja przeklęty. Status koleżanki jesteś więźniem własnej przeszłości i własnego strachu... Ano. Jestem. Jeszcze nie mój czas. :) Jeszcze jeszcze.. Nie chce być skremowany, wolę żeby wyrosło na mnie jakieś ładne drzewko. Taki surowiec wtórny. Chyba jestem trochę niedojebany emocjonalnie. :( No to mam 18 lat. Pisałem to chyba o 2 w nocy, haha, cóż -> aż boli.. o.O;'(+(ii)-.tT;oO; 2008-05-12 23:27:24 skomentuj Krótka rozprawa o dorastaniu i tym podobnych Co roku piszę notkę urodzinową, ta jest trochę spóźniona, nie wiem jak tamte. Jest trochę późno, no ale nieważne. 5 dni temu skończyłem 17 lat, jeśli miałbym jakoś nazwać mój siedemnasty rok życia to był chyba rok rozczarowań ? Chociaż z drugiej strony utwierdzam się w przekonaniu, żee nie wiem jak to określić, ale bynajmniej dostrzegam w sobie całkiem ciekawy potencjał :) Więc albo tak jest, albo ja jestem w błędzie, tak czy siak wychodzi to na dobre. Zyjac w spoleczenstwie, które niewiele różni się od zabawek, którym można dać życie, ale jednak jest to kawał zwykłego plastiku, ku uciesze innych pajaców. Mnie pewnie też to dotyczy, nie mnie to oceniać. Ktoś inny kiedyś to oceni. przeciez pisze to po to, zeby ktos to kiedys przeczytał, nie ? Zaskakujące, ale dopiero o tej godzinie mi się dobrze myśli. W życiu są rzeczy ważne i nieważne. Zauwazylem, ze wiekszosc ludzi, w tym ja, aby żyć posługuje się wszelkimi hmm jakby to nazwać, w ogole nie wiem po co sie zastanawiam, mowie tak na to od kiedy mi to wpadło do glowy tt; nazwalem to swego rodzaju półśrodkami, czyli rzeczami nieważnymi, które wydają się ważne Oba rodzaje tych rzeczy sprawiają, że żyjemy, a mianowicie dostarczają nam okreslinych emocji. Ludzie, którzy nie żyją tylko reagują, idąc do pracy bez zastanowienia biorą parasol, nie chcąc dalej iść biorą taksówkę, co prawda, kwiatek nie weźmie taksówki ani nie otworzy parasola, ale jego swoboda życiowa ogranicza się do reakcji, reszta należy do matki natury. ktos moglby powiedziec, ze bog jest takim polsrodkiem na zycie, ale jezeli religia niesie ze sobą pozytywne relacje, to po co ją krytykować ? Bóg dając człowiekowi swoją miłość daje mu poczucie, że nie jest sam o czym ludzie często zapominają, dlatego uciekają się do półśrodków. Nie proszą boga o towarzystwo czy jakkolwiek to nazwać, bo nigdy nie są sami. ludzie są ślepi, pewnie ja nie mniej niż inni. Jeśli modlita to jest albo a) prosba b) podziekowanie c) przyznanie się do winy i jesli to jest szczere to jest to najlepszy przykład na istnienie boga. człowiek sklada sie z okreslonych pragnien, a kiedy je zaspokaja zapomina o nich, gdyz niemozliwe staje sie mozliwe. Tutaj wyskakują dwie jakby filozofie zyciowe Jedna mowi o tym, aby dazyc do celu, bo to jest jakby koło napędowe naszego zycia, ale czy ten cel nie jest aby tym półśrodkiem ? Zupełnie nieważnym elementem życia ? Druga mówi o tym, aby żyć tak jakbysmy mieli jutro umrzeć i czerpac z zycia to co najlepsze, okej. Powiedzmy, że jestem szczęśliwy i to jest moje szczescie i chce sie dzielic nim z innymi, natomiast raz kiedy byłem smutny doszedłem do wniosku, że mimo odgrodzenia się psychicznie od innych to chce podzielic sie z innymi moim smutkiem. MOIM. Kiedy jestem smutny to nei rzucam idiotycznymi tekstami, ze ktos mnie nie rozumie czy coś, bo przykro.. ale teraz nie mam pojecia jak sie czuje, jakby sciana miedzy tym co mysle, a tym co czuje. nawet nie jestem w stanie osadzic czy to co pisze mi sie podoba, w sumie nie bede tego sprawdzal, pisze kazda mysl, ktora nasunie mi sie do głowy. ale wracajac do polsrodkow, jestem zapalonym graczem ogame. dlaczego ? Ta gra zapewnia wysmienite emocje, daje poczucie nie wiem, wielkosci, daje się wykazac poznac masę osób, adrenalina, odpowiedzialnosc, pewnie dlugo moglbym wymieniac, ale dochodząc do meritum zastępuje mi całą gamę emocji, chociaz nie wszystkich i tu mamy zonk :( Ja bardzo lubię być rozpieszczany, doceniany ^^ ech ;d no, coż.. jest jak jest. Chociaż wiem, ze bedzie lepiej, ba ! bedzie fantatstycznie :) mi sie wcale nie spieszy, mam całą masę czasu do zmarnowania. No wlasnie, czym byłby czas gdyby nie moznaby go zmarnować ? Dopiero potem czlowiek zaczyna dostrzegac rzeczy wazne, kiedy zdaje sobie sprawe, ze zmarnowal jakastam czesc swojego zycia. Ja strasznie kogoś kocham, przynajmniej w to wierzę, tak samo jak w to, że kiedys bede szczesliwy :) No, ale dalej wracając do początku, moja klasa hmm dziewczyny są blee, a chlopcy leczą swoje kompleksy gdzie tylko sie da. Teraz weszła nowa moda, cóż, co do homoseksualizmu, nie uwazam, że bycie gejem jest złe, czy cos takiego, ale robienie z siebie pizdy nie jest wcale fajne, dlatego gdy widzę takich pedałów too coz :( W mojej klasie są też kibice arki gdynia, ale tacy prawdziwi, którzy są za arką w kazdej chwili, to czyni tych ludzi naprawdę wyjątkowymi, to wlasnie to oddanie nadaje rzeczom niewaznym sens, a sport jest chyba tego najlepszym przykładem, w nim, tak jak w muzyce niesie się uczucie, które sprawia, że nie różnimi się od krzaczka. Piękno, teraz ludzie doszukują sie go w byle gównie i byle gówno nazywają pięknem, co jest oczywiście gówno prawdą. Prawdziwego piękna nie trzeba się doszukiwać, jeśli idzie piękna kobieta, to automatycznie zawieszamy na niej swój wzrok i dokładnie to tak wygląda. Z jednej strony chcę kiedys przeczytac wszystkie moje urodzinowe notki, ktore pisze chyba co roku i je porównac, zeby sobie powiedziec jaki byłem głupi. Z drugiej strony staram sie zostawic po sobie kazdy slad, mowie ludziom, ze to na potrzeby filmu dokumentalnego o mnie ;p coz, poki tak mysle, to jest to jak najbardziej realne :) Za rok pewnie bede pisał kolejną zabawną notkę, hah, bede wtedy pełnoletni.. Pełnoletni, bo na pewno jeszcze niedorosły :)Dobranoc dziubaski :* o.O;'(+(ii)-.tT;oO; 2007-05-14 01:43:04 skomentuj sda Ja chce do kogoś, KURWA ! :( o.O;'(+(ii)-.tT;oO; 2006-05-25 20:44:51 skomentuj Wbite Dostałem se za to szósteczkę na polskim Muzo ! Piękna pani! ! Pani, co mi wali w bani Wywal coś czasami myślprojektor między Myśleniami z Myśleniami sam na sami ku natchnieniu pięknej paniuni w objęciach Muzy jak w objęciach .. mamuni !Oj Muzo! obejmij mię swymi ramionami, by z Myśleniami sam na sami Kroić MUSZĘ kolorami ! Natchnij mę duszę pastelami ... bo uduszę. By z Nieba Ziemię dwa Niebami by się stało. o.O;'(+(ii)-.tT;oO; 2006-05-14 11:40:23 skomentuj |
Głos ludu;D |